www.bombkarnia.com/

www.slubnapracownia.pl

www.mydlarnia-hebe.pl

www.geronde.pl

rek

rek

7 wrzesień 2010 Liczba naszych podopiecznych: 47Rok 2010: Adopcje 43 Kastracje 77






Opracowane w oparciu o:
www.abckota.pl/iok
www.forum.miau.pl

Odpowiedzialny opiekun, któremu leży na sercu dobro wszystkich kotów i oczywiście własnego powinien przemyśleć oraz podjąć decyzję o sterylizacji/kastracji własnego kota/kotki. Mając na uwadze los wszystkich bezdomnych zwierząt w tym kotów oraz zdrowie własnego pupila wysterylizuj swojego pupila.
Kilka faktów
  • Nie jest prawdą, że każda kotka powinna przynajmniej raz w życiu dla zdrowia urodzić potomstwo. Przeciwnie, poród jest bardzo dużym obciążeniem dla jej organizmu. Porozmawiaj z DOBRYM weterynarzem na ten temat.


  • Kotka w rui cierpi. Jeśli nie następuje owulacja i zapłodnienie, to ruje stają się coraz dłuższe, aż przeradzają się w stan permanentny. Prowadzi to do ropomacicza. Ponadto 90% niewysterylizowanych kotek zapada na nowotwory narządów rodnych lub nowotwory sutków.


  • Niewykastrowane kocury znaczą swoje terytorium - bardzo intensywnie pachnącym moczem i nie ma na to innej rady jak kastracja. Niewykastrowany wychodzący kocur w poszukiwaniu kotki jest narażony na wpadnięcie pod samochód, wdaje się w brutalne walki z innymi kocurami, które też zagrażają jego zdrowiu i życiu


  • Kot/kotka po kastracji nie zmienia charakteru , nie zmniejsza się w żaden sposób łowność- natomiast kot/kota jeśli są wychodzące trzymają się blisko domu, uspokajają się i robią się łagodniejsze i bardziej przymilne


  • Nie myśl o kotach jak o ludziach. Dla kotów, jak i dla większości zwierząt, akt płciowy nie jest przyjemnością taką jak dla ludzi. To wyłącznie zew natury spowodowany przez hormony. Wykastrowany kot nie będzie wiedział, co stracił i z pewnością nie będzie z tego powodu nieszczęśliwy. A kotka wcale nie tęskni za dziećmi.


  • Niechcianych bezdomnych cierpiących kotów jest dużo. Wybierz się do najbliższego schroniska, jeśli nie wierzysz. Działacze organizacji pro zwierzęcych i kocich apelują nieustannie o nie rozmnażanie zwierząt. Co roku w polskich schroniskach umiera w klatkach i boksach ze stresu i chorób tysiące niechcianych kotów (pozostawionych bez opieki, oddanych do schronisk lub wypędzonych i wyłapanych z piwnic oraz podwórek i działek pracowniczych?
  • Przemyśl sprawę
    Bądź odpowiedzialny nie tylko za swojego kota!!!! Pomyśl też o tych kotach, które domu nie maja i nigdy do niego nie trafia!!!
    Ropomacicze
    Przeciwnicy sterylizacji, aby uniknąć kociąt i wyciszyć uciążliwe rujki podają kotce hormony.Następstwem podawania hormonów jest ropomacicze lub/i guzy rakowe macicy lub sutków.

    Z rozmów z weterynarzami wynika ze KAZDA kotka i suka na hormonach tak kończy. Pytanie tylko, kiedy, czy po 1 zastrzyku, 1 opakowaniu tabletek czy po kilku latach to zależy już od indywidualnych cech danego organizmu. Ale trzeba mieć świadomość, na co skazuje się swojego zwierzaka - nie kastrując go i podając hormony.

    Ponieważ najlepsze są argumenty wizualne , proszę spojrzeć na zdjęcie poniżej! Przykład podawania hormonów kotce.



    Szokujące prawda? A jak musiało to bolec kotkę .

    Ropomacicze jest to jednostka chorobowa polegająca na gromadzeniu się wydzieliny gruczołowej wewnątrz macicy. Z czasem wydzielina ta (np. po cieczce) ulega zakażeniu i pojawia się ropa, która wypełnia światło narządu, czasami powiększając je do bardzo dużych rozmiarów. Dopóki nie dochodzi do zatrucia organizmu toksynami bakterii znajdujących się w macicy, czy rozwarcia szyjki macicznej, rozpoznanie może być trudne ze względu na brak objawów klinicznych. Schorzenie to najczęściej dotyczy suk, ale spotykane jest również u kotek i innych gatunków zwierząt towarzyszących.

    Jaka jest przyczyna?

    Główną przyczyną jest zachwianie równowagi hormonalnej, w wyniku której dochodzi do nadmiernej czynności gruczołów macicznych i ich przerostu. Dochodzi jednocześnie do produkcji wydzieliny gruczołów, która ulega zakażeniu bytującymi wszędzie bakteriami.








    Jakie są objawy?


  • Na początku nie ma żadnych objawów; następnie pojawiają się: zwiększone pragnienie i oddawanie moczu (poliuria, polidypsia)

  • wymioty

  • wyciek z pochwy

  • apatia

  • powiększony brzuch

  • brak apetytu (anorexia)


  • Leczenie:

    Główną metodą terapeutyczną w przypadku kompleksu endometritis-pyometra jest zabieg chirurgiczny. Każdy właściciel zwierzęcia powinien być o tym poinformowany. Podjęcie zachowawczego leczenia wiąże się z ryzykiem niepowodzenia i wysokimi kosztami. Przy dużej wartości hodowlanej suki można podjąć się nierzadko skutecznej terapii farmakologicznej. Jednakże należy pamiętać, że schorzenie to lubi nawracać.
    Dlaczego kastracja to najlepsze wyjście dla kotki lub kota ?
    Zabieg kastracji polega na chirurgicznym usunięciu jajników i macicy oczywiście z jajowodami (u kotek) lub jąder (u kocurów).

    Sterylizacja polega na przecięciu jajowodów i ich podwiązaniu w celu spowodowania ich trwałej niedrożności (u kotek) lub na przecięciu i podwiązaniu nasieniowodów (u kocurów). W tym wypadku występują ruje (cykle płciowe), ale kotka nie zachodzi w ciążę.

    Dużą wadą sterylizacji jest to iż , nie gwarantuje ona niepłodności, ponieważ podwiązanie jajowodu może się rozluźnić, zaś przecięte strzępki mogą wyłapać jajo po owulacji - i kotka sterylizowana może zajść w ciążę. Dodatkowo, sterylizacja nie przerywa rujek, wiec kotka nadal cierpi

    Te informacje dotyczą głównie kotek, ale u kocurów wygląda to analogicznie, (przy czym jądra i nasieniowody są łatwiej dostępne).
    Dlatego polecana u nas i także częściej wykonywana jest kastracja.

    Zabieg jest bezpieczny i praktycznie bezkrwawy
    http://www.miau.pl/edu/
    Zalety zabiegu kastracji
  • Zapobiega chorobom takim jak ropomacicze i nowotwory.

  • Stuprocentowa pewność skuteczności w zapobieganiu rozmnażaniu się zwierząt wolno żyjących i własnych.

  • W przypadku kastracji znikają ruje i znaczenie terytorium moczem oraz zwierzęta nie wdają się w bójki terytorialne i o partnerów, a także mniej migrują i są ostrożniejsze i co za tym idzie bardziej bezpieczne

  • Bezpłodność nieodwracalna.


  • Kota można już wykastrować w wieku:

    - kotka od 5 miesiąca życia

    - kot - zaleca się od 6 miesiąca życia

    Jedna szkoła dotycząca kastracji mówi o tym ze wcześniej tym lepiej gdyż młody organizm szybciej się goi. Moje dwie kotki były sterylizowane przed pierwszą ruja i mają się świetnie.

    Natomiast są tez przeciwnicy wczesnej kastracji, którzy uważają ze najlepiej kastrować kota, który osiągnął już dojrzałość płciową, czyli kotkę po pierwszej rui, a kocura, gdy ma już dojrzałe jądra, dobry weterynarz umie rozpoznać. Ty opiekunie sam musisz podjąć decyzje, która opcja ci bardziej odpowiada (porozmawiaj oczywiście z zaufanym wetem) i jeśli wybierzesz wersje druga to pamiętaj żeby nie podawać kotce hormonów.

    _____________
    opracowana na podstawie
    http://therios.strefa.pl/porady/ropomacicze.html
    http://www.tera.com.pl/~koty/kici/kici.html

    Odwiedziny:

    w 2010: 64746

    w dniu dzisiejszym: 5

    gości na stronie: 1